Archiwa tagu: opozycja

TAJNA BROŃ PIS

W 2014 roku pozwoliłem sobie ujawnić „tajną broń PO”. Jak ktoś nie wierzy i ma za dużo czasu to może sprawdzić:

http://pawelleski.blog.tygodnikpowszechny.pl/2014/11/10/tajna-bron-platformy/

Jako ową tajną broń ujawniłem prezesa Kaczyńskiego, który swoimi występami podarował PO kolejną kadencję bez względu na to co owo PO robiło. Dzięki niemu i jego przybocznym „nie miało z kim przegrać”.

Jak widać obecna opozycja uczy się od ówcześnie opozycyjnego PIS-u i otwiera przed nim perspektywę kolejnej kadencji. Tym razem PIS nie ma z kim przegrać.

Tajna broń PIS to głównie opozycja. Choćby legenda wrocławskiej Solidarności Władysław Frasyniuk. Wszak żenujący był jego happening polegający na prowokowaniu wyjątkowo kulturalnego i opanowanego policjanta w stopniu starszego posterunkowego, traktującego Frasyniuka tak, jak się traktuje rozkapryszone dziecko. Przypuszczam, że większość policjantów nie popiera PIS. Są więc potencjalnymi wyborcami Frasyniuka i spółki. Ci co oglądali jak Frasyniuk odnosił się do policjanta i jak pokazywał konieczność traktowania go inaczej niż innych obywateli, już pewnie nie są jego wyborcami.  Ot jeden z wielu przykładów opozycjonistów jako tajnej broni PIS. Przykładów jest oczywiście więcej. Twarze KOD- u takie, jak fakturowy cwaniak, muzyk skazany za handel żywym towarem czy były członek WRON nie pomagają opozycji – PIS-owi z pewnością tak. Histeria z jaką zareagowano na wygraną PIS też owemu PIS-owi pomogła. Kiedy rok temu Wyborcza publikowała obciachowy poradnik „Co zrobić jak przyjdą po ciebie o szóstej rano”, a na zachodzie udzielano wywiadów o państwie policyjnym i zakazie dystrybucji niepisowskich filmów przepowiadałem, że będzie jak  w starej bajce o pasterzu, który dla żartu wołał, że wilki atakują stado na pastwisku. Za pierwszym razem zleciała się cała wieś. Za drugim pół wsi. Za trzecim nikt nie przybiegł – akurat wtedy, kiedy wilki rzeczywiście nadciągnęły. Obecny brak reakcji w sondażach na cokolwiek, nawet na symptomy tego, że wilk jednak się skrada, są dzięki bajce zrozumiałe.

Jeszcze parę porównań Kaczyńskiego z Erdoganem (przypomnę: tysiące ludzi, w tym sędziowie i dziennikarze za kratkami, setki zastrzelonych obywateli) a PIS już niczego nie będzie musiał się obawiać.

Może warto czytać bajki, zamiast opowiadać bajki. Inaczej opozycja nadal będzie tajną bronią PIS.

Choć trudno też nie zauważyć, że zachowania polityków PIS świadczą wyraźnie, że jednak starają się przezwyciężyć dokonania opozycji i nadal działają jako tajna broń PO… Wystarczy popatrzeć na rządową TV. Ciekawe kto kogo pokona. Czy wygrają opozycjoniści i uda im się skompromitować tak, żeby PIS porządził jeszcze jedną kadencję, czy wygrają politycy PIS i uda im się przed wyborami do reszty skompromitować własny rząd. Ech ciekawa ta nasza polityka. Jak jakiś mecz, ale z regułami rodem z Alicji w Krainie Czarów. Szkoda tylko uciekającego czasu i niewykorzystanych możliwości, jakie daje krajowi historia… Ale co tam, ważny mecz, choćby absurdalny. Zwłaszcza że poziom dyskusji z obu stron przypomina kibolskie przyśpiewki.