Śmierć Margaret Thatcher

Kto jak kto, ale my powinniśmy się pochylić nad śmiercią Margaret Thatcher. Można jej nie lubić będąc Brytyjczykiem. Choć postawiła na nogi walącą się niegdyś brytyjską gospodarkę, terapia dla wielu była bolesna. Nie można jednak nie doceniać zmarłej jeśli jest się Polakiem. Oceny tandemu Thatcher – Reagan przestały budzić jakiekolwiek wątpliwości kilka lat temu, dzięki ministrowi Sikorskiemu. Wtedy był jeszcze Ministrem Obrony. Odtajnił wówczas znajdujące się w Polsce archiwa Układu Warszawskiego. Materiały z podpisami między innymi polskich generałów ujawniły szaleństwo, jakie kierowało przywódcami Krajów Demokracji Ludowej. Brak doktryny obronnej – nikt poważny nie zakładał przecież, że pacyfistyczna, zamożna Europa Zachodnia kogokolwiek zaatakuje. W miejsce planów obronnych stale udoskonalane plany ataku na zachodnią część kontynentu, z użyciem broni atomowej. Główny korytarz do przemarszu wojsk radzieckich miała stanowić Polska, która zgodnie z planami inwazji miała ponieść główny koszt eksportu rewolucji – przewidywano, że w wyniku ataku odwetowego Polska przestanie istnieć.
Z materiałów wynika też, że z wojennych planów zrezygnowano w wyniku Doktryny Reagana. Dzięki jego rakietom i twardej retoryce Europa Zachodnia przestała być bezbronna. Najpewniejszym sojusznikiem Reagana na terenie Europy była Margaret Thatcher. Oboje politycy zdawali sobie sprawę z tego czym jest „Imperium Zła” i nie bali się. Amerykanie, którzy dzielili się informacjami wywiadowczymi z Brytyjczykami znali część oryginalnych planów dzięki pułkownikowi Kuklińskiemu, któremu dzisiaj niektórzy zarzucają zdradę, jednocześnie broniąc honoru generałów, którzy nasz kraj spisywali na straty.
Najprawdopodobniej bez doktryny Reagana nie doszłoby do pieriestrojki. Materiały odtajnione przez ministra Sikorskiego nie odbiły się szerokim echem w Zachodniej Europie. Wszak w okresie, kiedy amerykański prezydent i brytyjska premier ratowali Europę, na jej ulicach setki tysięcy pacyfistów demonstrowało przeciwko nim. Zapewne niełatwo przyjąć im do wiadomości jak bardzo się mylili.
W tym samym czasie Polacy śmiali się z nich i nazywali „pożytecznymi idiotami”. Mam nadzieję, że teraz, po śmierci Margaret Thatcher zdobędziemy się na chwilę refleksji.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *